Profesjonalna dieta na Twoją kieszeń!

Jak na wiosnę zmobilizować się do aktywności fizycznej

MOBILIZACJA DO ĆWICZEŃ

Wyobraźmy sobie krzesło z trzema nogami, które traci stabilność, gdy brakuje jednej z nich – tak właśnie na zdrowy styl życia składają się trzy podstawowe elementy: dieta, odpoczynek i aktywność fizyczna. Każdy element jest istotny! Nie możemy ćwiczyć, stosować wyspecjalizowanej diety, którą otrzymaliśmy od dietetyka, ale jednocześnie lekceważyć regenerację i odwrotnie.

Do kalendarzowej wiosny zostało tylko 12 dni! Nie szukaj wymówek, nie czekaj ani chwili i od dziś zacznij swoją przygodę ze sportem, bo możliwości jest wiele. W obecnych czasach aktywność fizyczna jest nieograniczona. Można dostosować ją do wieku i stylu życia. Kluby fitness oferują już specjalne zajęcia dla kobiet w ciąży, czy dla seniorów. Warto na początek zacząć od takich sportów, które są dla nas lekkie i przyjemne.

Ćwiczenia należy wprowadzać w życie stopniowo, na przykład zacząć od godzinnych treningów dwa razy w tygodniu. Po dwóch tygodniach włączyć dodatkowy dzień treningowy. Najlepiej jest być aktywnym – co drugi dzień, tak by dać sobie czas na regenerację, ale jednocześnie nie robić przerw dłuższych niż 3-4 dni. Jeśli ciężko nam znaleźć czas na zaplanowane zajęcia w klubie sportowym to czasami drobne zmiany w życiu codziennym (wchodzenie schodami, rower zamiast auta, spacery, drobna gimnastyka w domu) może zdziałać cuda dla naszego zdrowia. Bądź uważny stosując poniższe ćwiczenia, gdy chorujesz i jesteś w trakcie stosowania diety trzustkowej lub innej związanej z Twoimi organami wewnętrznymi.

Nagły zryw może się skończyć szybkim zniechęceniem, a najważniejsze jest żeby zmiany wprowadzać stopniowo, ale konsekwentnie i regularnie.

Jeśli nie mamy żadnych przeciwwskazań zdrowotnych, powinniśmy się angażować fizycznie min. 3-4 razy w tygodniu po 1-1,5 godz. wysiłku. Przy czym należy pamiętać o kilku zasadach:

1. Pamiętaj o rozgrzewce zanim zaczniesz trening wytrzymałościowy, aerobowy i rozciąganiu (stretchingu) po zakończonych ćwiczeniach.

2. Nawadniaj się podczas treningu (ok 1 litr/1 godz. wysiłku fizycznego). Przy czym można używać wody średnio i wysoko-zmineralizowanej do uzupełnienia minerałów. Można też przygotować domowej roboty – napój izotoniczny (Przepis: litr wody średnio-zmineralizowanej, łyżka stołowa miodu, szczypta soli morskiej, sok z wyciśniętej cytryny i pomarańczy).

3. Zjedz lekkostrawny posiłek 1,5-2 godz. przed treningiem. Unikamy potraw tłustych i smażonych, które trawią się i zalegają w organizmie bardzo długo.

4. Do 30 min. po treningu musimy dostarczyć węglowodany proste. To właśnie w tym momencie najintensywniej zachodzą procesy spalania w organizmie. Zaleca się zjedzenie szybkiej przekąski (owoc lub kilka owoców suszonych). Należy unikać gotowych batonów z napisem fitness, ze względu na zbyt dużą ilość cukru, wzmacniaczy smaku i innych sztucznych dodatków.

5. Pełnowartościowy posiłek należy zjeść maksymalnie do 2 godz. po treningu. W jego składzie, powinno się znaleźć głównie dobre źródło białka, węglowodany proste i złożone. Jeśli jest to nasz ostatni posiłek w ciągu dnia, pamiętajmy by położyć się dopiero 2-3 godziny po jego zjedzeniu.

6. Jeśli wychodzimy na poranny trening, również zacznijmy od śniadania! Najlepiej sprawdzą się wówczas: owsianka, jogurt naturalny z otrębami, domowa granola lub mussli.

Wszystkie powyższe porady są uzupełnieniem dla kobiet, które pragną poradzić sobie z cellulitem i mogą być doskonałym dodatkiem dla diety na cellulit.